9 grudnia 2023 roku pożegnaliśmy współzałożycielkę Tarnowskiej Rodziny Katyńskiej, Jadwigę Krzyształowicz – córkę kpt. Henryka, Tadeusza Narożańskiego zamordowanego przez NKWD w Katyniu.

     Śp. Jadwiga Krzyształowicz urodziła się w pierwszy dzień wiosny 1933 r. w miejscowości Brody niedaleko Lwowa. Ostatni raz widziała swojego ojca we wrześniu 1939 r.  Rodzina  musiała opuścić mieszkanie oficerskie w Brzeżanach­ i uciekać do Brodów. Kiedy zaczęły się nocne obławy i wywożenie Polaków, rodzin oficerów przetrzymywanych w obozach oraz zsyłka na Syberię, do Kazachstanu, Jadwiga z mamą i siostrą Barbarą uciekły do Tarnowa. Jadwiga, która odziedziczyła talenty plastyczne po rodzicach,  ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie. Została nauczycielką i uczyła „rysunku” w Liceum Krawieckim w Tarnowie. Rozwijała swoje zdolności artystyczne malując obrazy, ikony i portrety.

     Pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku zaczęto ujawniać prawdę o Katyniu i tragedii polskich oficerów więzionych w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. W tym czasie okazało się też, że w Tarnowie mieszka wiele  rodzin, które w wyniku zbrodni katyńskiej straciły swoich najbliższych. Przystąpiono do tworzenia Koła Stowarzyszenia Rodzin Ofiar Katynia. Śp. Jadwiga zaangażowała się w działalność organizacji, która kultywuje pamięć o ofiarach tamtej zbrodni.  Prowadziła kronikę, w której dokumentowała  działalność Stowarzyszenia oraz  historie dotyczące poszczególnych rodzin. Jest to bogaty zbiór opisów i ilustracji. Dzięki  zdolnościom artystycznym i  żmudnej pracy śp. Jadwigi Stowarzyszenie posiada sztandar, który jest prezentowany podczas  uroczystości patriotycznych. W 2000 r. uczestniczyła w otwarciu Cmentarza Wojennego w Katyniu.

Droga Jadwigo, zawsze będziesz obecna w naszej pamięci jako osoba wyjątkowo ciepła, otwarta i wrażliwa, a owoce Twojej pracy będą nam towarzyszyć w naszej działalności.

 

Tarnów jako pierwszy odzyskał niepodległość.

Nasze Stowarzyszenie na zaproszenie Prezydenta Tarnowa brało udział 30 października w  obchodach  kolejnej rocznicy odzyskania przez Tarnów niepodległości. Zawsze w zabytkowej sali Ratusza odbywa się połączona uroczysta sesja Rady Miasta Tarnowa i Powiatu Tarnowskiego, podczas której wręczane są nagrody absolwentom uczelni za najlepsze prace licencjackie i magisterskie związane z Tarnowem i powiatem tarnowskim. Tak było i w tym roku. Po sesji nastąpiło złożenie wiązanki kwiatów pod figurą burmistrza Tadeusza Tertila a następnie odbyła się uroczystość pod Grobem Nieznanego Żołnierza.

Poniżej krótka historia z tamtych lat.

 Dla Tarnowa pierwszym dniem wolności był dzień 31 października 1918 r.

Wieczorem 30 października Styliński został wezwany przez Dziadosza (oficerowie legionowi przygotowujący przewrót wojskowy w Tarnowie) na ul. Chyszowską do mieszkania austriackiego oficera, prawdopodobnie kapitana Jakubiczki. W zebraniu, prócz Dziadosza i Stylińskiego, uczestniczyło 7 oficerów Polaków z 20. pułku piechoty. Tam właśnie zapadła decyzja, aby przewrót wojskowy w Tarnowie dokonać w nocy z 30 na 31 października. Oficerowie Jakubiczka i Gaebel ręczyli za podległych im żołnierzy, w większości górali z Podhala.  Zwołano też posiedzenie powstałego wcześniej cywilnego Komitetu Samoobrony, który miał omówić przejęcie władzy cywilnej w mieście. Był moment, że zastanawiano się czy terminu przejęcia władzy w mieście nie przełożyć na późniejszy czas, gdyż do banku nie wpłynęła jeszcze gotówka na wypłaty na 1-go listopada i na samym początku działania władz polskich w mieście mogły być już kłopoty finansowe. Po dyskusji, jednak terminu przejęcia władzy w mieście postanowiono nie odkładać. Miasto miało być zupełnie w polskich rękach o godz. 8 rano 31 października.

Wzruszenie wojskowych

Komendantem polskiego garnizonu w mieście miał zostać najstarszy stopniem oficer Polak obecny w Tarnowie. Został nim pułkownik 20. pułku piechoty Kajetan Amirowicz, nic nie wiedzący o przygotowywanym przewrocie. Wiadomość tę przyjął on ze łzami w oczach. Przejęcia władzy cywilnej w mieście mieli dokonać inż. Pruchnik i dyrektor banku Gizbert – Studnicki. Adiutant 20 pułku piechoty por. Gaebel napisał pierwszy rozkaz polskiej komendy garnizonu w Tarnowie, zaczynający się od słów: “Służymy odtąd swemu narodowi i rządowi. Stańmy się jego obroną, podporą i wyrazem siły. Krew nasza odtąd do Polski należy i tylko za nią gotowiśmy ją przelać. Niech żyje rząd polski w Warszawie! Niech żyje armia polska! Niech żyje polski od dziś pułk dwudziesty!”.

Kompania 20. pułku, której przedstawiono te decyzje i zadania wzniosła okrzyk “Niech żyje Polska!” Zrywano z czapek austriackie bączki, a następnie udano się do koszar, w których stacjonowały jeszcze 2 kompanie: 73. wiedeńskiego pułku piechoty i austriacki generał. Spotkani na ul. Wałowej austriaccy oficerowie zgodzili się na wyjazd z Tarnowa, pod warunkiem zapewnienia im bezpieczeństwa podczas podróży, na co się zgodzono. Generał z początku się opierał, ale w końcu zgodził się na oddanie władzy wojskowej w mieście płk. Amirowiczowi. Do godziny 8-ej rano, 31 października austriackie władze wojskowe w Tarnowie zostały obalone. Żołnierze polscy 20. pułku piechoty, POW i harcerze obsadzili starostwo, magistrat, sąd, pocztę, koszary i dworzec kolejowy.. Punktualnie o godzinie 8 rano delegacja cywilna zjawiła się u starosty Reinera, gdzie prezes Komitetu Narodowego St. Nożyński ogłosił publicznie przejęcie władzy przez państwo polskie. Starosta, złożył przysięgę na wierność państwu polskiemu.

Oczywiście, nie ulega wątpliwości, że działania niepodległościowe polityków cywilnych były skoordynowane z działaniami wojskowych, ale przebiegały dwoma torami. Burmistrz Tarnowa Tadeusz Tertil w dniu 30 października przewodniczył posiedzeniu Rady Miasta Tarnowa, które odbyło się o godzinie 18-tej. Wzięło w nim udział 26 radnych.

Fragment protokołu z posiedzenia Rady Miasta Tarnowa z dnia 30 października 1918 r.

Obecnych radnych 26:   P.P. Baron (Eliasz) – Brach – Chciuk – Gutowski – Jana – Kościółek – Kusz – Margulies – Maschler Ignacy – Dr Merz – Michalski – Dr Mütz – Silberpfenig – Silbiger – Szatko – Szubert – Rubin (Wilhelm) – Wiatr – Wojciechowski – Dr Zbigniewicz – Zając (Józef) – Styliński – Izraelowicz – Koniuszy – Kostelecki. Przewodniczy burmistrz dr Tertil.

Ponieważ o godz. 5 wieczorem nie było wymaganego kompletu do załatwienia spraw na porządku dziennym będących – przeto odroczono posiedzenie do godz. 6 wieczorem z powołaniem zastępców. Odczytano protokół z ostatniego posiedzenia i takowy przyjęto bez zarzutu. Przewodniczący stawia wniosek:

“Rada m. oświadcza, że Tarnów oddaje się poleceniom rządu warszawskiego – i że organowi rządowemu utworzonemu przez Radę Regencyjną da posłuch. Rada nagłość wniosku oraz meritum uchwaliła.

11.XI.  braliśmy udział z pocztem sztandarowym w Narodowym Święcie Niepodległości. Po mszy św. w Bazylice Katedralnej nastąpiło przejście pod Grób Nieznanego Żołnierza gdzie odbyła się uroczystość rocznicowa oraz złożenie kwiatów i świateł pamięci. Uroczystość uświetnił pokaz świateł laserowych. Następnym krokiem było przejście pod pomnik Józefa Piłsudskiego. Na koniec uroczystości pod teatrem im. L. Solskiego odbyło sie śpiewanie pieśni patriotycznych.

 

 

10 listopada 2023 r. pożegnaliśmy Stanisławę Wiatr-Partykę długoletnią Prezes­ a ostatnio Prezes Honorową naszego Stowarzyszenia.

Śp. Stanisława Wiatr-Partyka urodziła się w 1930 r. w Nieświeżu w woj. nowogrodzkim. Była córką Jana Wiatra, uczestnika wojny 1918-21, funkcjonariusza Policji Państwowej, więźnia Kozielska i Ostaszkowa. Miała zaledwie 10 lat, gdy w Twerze, 13 kwietnia 1940, zamordowano jej ojca, a ją wraz z­ matką, tego samego dnia, jako element niebezpieczny, w bydlęcych wagonach wywieziono na Wschód. Dorastała na stepach północnego Kazachstanu – najpierw w Ilince, potem w Jawlence, gdzie w tamtejszym kołchozie z matką spędziła długie, chłodne i głodne 6 lat. Po latach zesłania wróciła do Polski w 1946 r. zamieszkała w Tarnowie – rodzinnych stronach swojego ojca.

Początki były bardzo ciężkie: choroba matki, nauka, studia, praca pedagogiczna w tarnowskich szkołach średnich. Równolegle działalność w Związku Sybiraków i Stowarzyszeniu Rodzin Katyńskich. Publicystyka w radiu i prasie, a nade wszystko spotkania z młodzieżą. Tablice, pomniki, warsztaty edukacyjne, cykl audycji „Tobie, Polsko”, kasety… . Pani Stanisława spisuje wspomnienia o Syberii i Katyniu, składa kolejne tomiki wierszy. Jest inicjatorką i autorką wielu przedsięwzięć, warsztatów i wykładów o „Golgocie Wschodu”, których wysłuchało już tysiące osób.

Droga Stasiu na zawsze zostaniesz w naszej pamięci jako osoba pogodna, radosna, zawsze gotowa na pomoc innym, służąca swoją wiedzą, bogatym doświadczeniem i radą. Twój spokojny głos i wyważone słowa na długo pozostaną w naszych sercach.

Ostatnie zebranie członków Stowarzyszenia przed wakacjami, odbyło się już tradycyjnie na zaproszenie Mieczysława Misiewicza w plenerze w Świebodzinie. Na początku Zarząd wręczył Mieczysławowi Misiewiczowi w formie dyplomu podziękowanie za zaangażowanie w działania upamiętniające ofiary Zbrodni Katyńskiej oraz drobny prezent. Była chwila zadumy  przy KAMIENIU poświęconemu por. Stanisławowi Kaczówce oraz oficerom ziemi dąbrowsko – tarnowskiej ofiarom zbrodni katyńskiej, obchód gospodarstwa, pamiątkowe zdjęcia przy  „drzewku integracyjnym” posadzonym przez nas w 2019 r. i studni malowanej przez artystki z Zalipia. Atrakcją były też pasące się konie kucyki. Gospodarz wraz z synową zaprosili  na poczęstunek, który zjedliśmy w przygotowanej na takie spotkania stodole, też przyozdobionej pracami artystek z Zalipia. Spotkanie upłynęło w miłej i serdecznej atmosferze.

 

 

13 czerwca braliśmy udział w uroczystości 83. rocznicy I transportu więźniów politycznych z Tarnowa do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Po hymnie i wystąpieniach Prezydenta Romana Ciepieli oraz Prezesa Towarzystwa Opieki Nad Oświęcimiem – Pamięć o KL  Auschwitz Ryszarda Lisa nastąpiło złożenie wiązanek kwiatów i świateł pamięci.

14 czerwca 1940 roku z Tarnowa wyruszył pierwszy transport więźniów do KL Auschwitz. W godzinach popołudniowych 13 czerwca, więźniów z tarnowskiego więzienia w samochodach ciężarowych przewieziono do budynku łaźni (b. żydowskiej), w celu dezynfekcji i kąpieli. Trwało to całą noc. Dopiero o świcie następnego dnia pod eskortą policji przeprowadzono więźniów wyludnionymi o tej porze ulicami miasta. Więźniowie pod eskortą SS-manów przeszli z placu Pod Dębem, ulicą Wałową, Krakowską na rampę kolejową, gdzie w pośpiechu wtłoczono ich do uprzednio przygotowanych wagonów.  Z 728 osób, które opuściły wówczas Tarnów zaledwie 300 przeżyło II wojnę światową.

 

Na zebranie naszego Stowarzyszenia w dniu 29.04.2023 r. została zaproszona Pani Beata Malec-Suwara, redaktorka tarnowskiego Gościa Niedzielnego. Postać swojego wujka porucznika W.P. Tadeusza Wilka i rodziny przedstawił nasz członek Stanisław Kogut. Historia została opisana w e-wydaniu Gościa Niedzielnego Nr 18/2023 z 7.04.2023:

https://tarnow.gosc.pl/doc/8183780.Pamiec-o-Katyniu-jest-zagrozona

13 kwietnia nasza delegacja uczestniczyła w uroczystości katyńskiej  w Sufczynie gm. Dębno. Przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym, gdzie znajduje się obelisk, informujący o Dębach Pamięci posadzonych w 2009 roku (nie istniejących już dzisiaj) dla uhonorowania aspiranta Policji Państwowej Antoniego Rusina i porucznika WP Alojzego Antonina Rusina,  złożono znicze i wiązanki kwiatów. W uroczystości oprócz  rodziny ofiar zbrodni katyńskiej uczestniczyła liczna rzesza uczniów szkół ze sztandarami, Starosta Brzeski, władze Gminy Dębno, a także przedstawiciele służb mundurowych.

 

 

14 kwietnia w Domu Kultury „Westerplatte” w Tarnowie odbyła się uroczystość dla młodzieży tarnowskich szkół, przygotowana przez IV Liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II. Wystąpił chór, zespół muzyczny z wokalistami, recytowano wiersze Marian Hemara, a okolicznościowy wykład wygłosił dr Marek Smoła. Przygotowano też wystawę „Katyń – ocalić od zapomnienia”.  W uroczystości uczestniczyła zastępca Prezydenta Bogumiła Porębska, przedstawiciele organizacji patriotycznych, przedstawiciele Tarnowskiej Rady Seniorów, młodzież szkół opiekujących się dębami w „Alei Dębów Katyńskich”, przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miejskiej i członkowie naszego Stowarzyszenia. Relację z uroczystości można zobaczyć:

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02JGGFkTmASo1RADFQ4MryrWsq6yxjWHGQwrGyL

nrJYiNZyHJu8DSAgHwv4NZe9AD6l&id=100064471161147

 

 

16 kwietnia uczestniczyliśmy w uroczystościach miejskich organizowanych pod patronatem Prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli oraz naszego Stowarzyszenia. Po mszy św. w kościele xx. Filipinów odbyła się uroczystość patriotyczna pod Grobem Nieznanego Żołnierza. Prezes Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich w Tarnowie podczas wystąpienia mówił m.in. o złym stanie cmentarza w Katyniu, o zdjęciu przez Rosjan polskich flag, o rakietach które spadły na cmentarz w Charkowie o likwidacji Stowarzyszenia Memoriał, laureata Pokojowej Nagrody Nobla 2022.

W uroczystościach uczestniczyła Pani Poseł Urszula Augustyn, wicewojewoda małopolski Ryszard Pagacz, prezydent miasta Roman Ciepiela, przedstawiciele Rady Miejskiej, służby mundurowe, przedstawiciele organizacji patriotycznych i poczty sztandarowe tarnowskich szkół oraz mieszkańcy Tarnowa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

83 lata temu wydano rozkaz wymordowania 22 tysięcy polskich jeńców wojennych i więźniów przetrzymywanych w sowieckich obozach i więzieniach. Dokument został przygotowany przez Berię, szefa NKWD. W notatce skierowanej do Stalina pisze on, że polscy jeńcy, którzy znajdują się zarówno w obozach w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku, jak i ci, którzy znajdują się w więzieniach rozsianych po Związku Sowieckim, nie nadają się do resocjalizacji, w związku z czym należy ich wyeliminować. Decyzja Stalina i jego towarzyszy z Politbiura była początkiem zbrodni katyńskiej.

Członkowie Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich w Tarnowie pamiętając o tej bolesnej rocznicy uczestniczyli we mszy świętej  w intencji ojczyzny i ofiar zbrodni katyńskiej. Po mszy złożono światła pamięci pod Grobem Nieznanego Żołnierza na placu Ofiar Katynia.

Tradycyjnie, jak co roku, członkowie Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich w Tarnowie wzięli udział w spotkaniu opłatkowym na które przybyli także: Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela, kapelan Stowarzyszenia ks. Zbigniew Guzy, delegacja Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich z przewodniczącym Witoldem Misiem. Prezes Zarządu Henryk Słomka-Narozański przekazał życzenia i pozdrowienia od: Pani Prezes Federacji Rodzin Katyńskich Izabelli Sariusz – Skąpskiej, samorządów: powiatu dąbrowskiego, miasta i gminy Dąbrowy Tarnowskiej oraz innych organizacji patriotycznych. Spotkanie rozpoczęło się od części artystycznej przygotowanej przez uczniów IV LO w Tarnowie, którzy wykonali kilka kolęd i pastorałek. Po wspólnej modlitwie Henryk Słomka-Narożański, krótko podsumował rok 2022, który nie był łatwy dla rodzin katyńskich. Wspomniał: o wojnie w Ukrainie w wyniku której zbombardowany został cmentarz oficerów polskich w Piatichatkach pod Charkowem, o złym stanie cmentarza w Katyniu na którego remont Rosjanie nie chcą wydać zgody, o likwidacji przez Sąd Najwyższy  Rosji Stowarzyszenia Memoriał, zajmującego się badaniem zbrodni stalinowskich (działania Memoriału doprowadziły do tego, że Polska otrzymała z Rosji dokumenty katyńskie), o likwidacji dwóch „dębów katyńskich” przy szkole w Sufczynie gm. Dębno.

Następnie złożył krótkie życzenia na 2023 r składające się z dwóch słów: zdrowia i pokoju. Słowa te w obecnej sytuacji nabierają szczególnego znaczenia ze względu na wirus covida i grypę oraz wojnę w Ukrainie. Życzenia dla Rodziny Katyńskiej przekazał też Prezydent Roman Ciepiela oraz Przewodniczący Stowarzyszenia Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich Witold Miś. Spotkanie zakończyło się posiłkiem przygotowanym przez restaurację Bombay.

24 września 2022 roku.

Z Rosji docierają do nas coraz bardziej niepokojące wieści.

Portale donoszą, że na polecenie Ministerstwa Kultury Federacji Rosyjskiej zdjęto flagę polską nad Polskim Cmentarzem Wojennym w Katyniu. Niektóre piszą też o Miednoje.

Burmistrz Smoleńska napisał: „Wyrażę ogólną opinię. Na rosyjskich pomnikach nie może być polskich flag! A po jawnie antyrosyjskich wypowiedziach polskich polityków – tym bardziej. Uważam, że Ministerstwo Kultury Federacji Rosyjskiej podjęło jedynie słuszną decyzję – o usunięciu polskiej flagi. Katyń to rosyjski pomnik, to rosyjska historia”

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomo%C5%9Bci/rosjanie-zdjeli-polska-flage-w-katyniu/t5gd2cn,79cfc278

https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-polska-flaga-usunieta-z-cmentarza-wojennego-w-katyniu,nId,6115992

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-polska-flaga-zniknela-z-cmentarza-w-katyniu,nld,6114621#crp_state=1

Rosja pisze swoją historię na nowo. I jednocześnie ożywia kłamstwo katyńskie.

Sąd w Kaliningradzie ­zakazał w Rosji rozpowszechniania przewodnika po Katyniu, autorstwa pani Jadwigi Rogoży i pana Macieja Wyrwy. Książeczka,  z której skorzystało wielu, została wydana przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.

Można się spodziewać, jaka będzie narracja w postsowieckiej Federacji Rosyjskiej w 2023 roku, kiedy przypada 80. rocznica ujawnienia dołów śmierci w Katyniu.

Dzisiaj zakazuje się polskich publikacji o Zbrodni Katyńskiej. Co dalej?

Pani Jadwiga Rogoża i Pan Maciej Wyrwa – Autorzy przewodnika – przed laty stworzyli mądrą i potrzebną publikacje.

Książkę można pobrać w trzech wersjach językowych na stronie: https://bit.ly/3RMIgHy

Osoby zainteresowane wydaniem papierowym zapraszamy do kontaktu na cprdip@cprdip.pl

Informacje na podstawie maili otrzymanych od Pani Prezes Izabelli Sariusz 

-Skąpskiej.